Busy 9-osobowe

Pierwszy długi wyjazd busem. Lista kontrolna kierowcy przed trasą

6 min czytaniaCarsProject

Papierowa mapa na stole, dwie osoby sprawdzają trasę w telefonie, obok bilety

Kierowca z wieloletnim stażem w hatchbacku siada za kierownicą busa 9-osobowego i szybko stwierdza, że nie ma z tym problemu. Ma rację, dopóki nie trzeba zawrócić, cofnąć albo wyprzedzić ciężarówki przy bocznym wietrze. Lista poniżej jest ułożona w kolejności, w jakiej te rzeczy się robi.

W skrócie, zanim ruszysz: opony i ciśnienie, światła, płyny, ustawienie fotela i lusterek, rozłożony i zabezpieczony bagaż, dokumenty, wprowadzona trasa z pierwszym postojem.

Przy odbiorze pojazdu

Odbiór i podpisanie umowy zajmują do 15 minut. Te piętnaście minut lepiej rozciągnąć o drugie tyle na własne czynności.

Obchód pojazdu z protokołem w ręku: lakier, szyby, felgi, lusterka, opony. Zdjęcia telefonem z datą, dookoła i z bliska tam, gdzie coś już jest. To zabezpieczenie działa w obie strony i przy zwrocie kończy dyskusję od razu.

Rzeczy do sprawdzenia od razu, przy wydającym pojazd:

  • poziom paliwa i to, na jakiej kresce stoi wskaźnik – bus oddaje się z tym samym poziomem;
  • wymagane prawem w Polsce: gaśnica i trójkąt ostrzegawczy;
  • zalecane, choć w polskim aucie osobowym nieobowiązkowe: apteczka i kamizelka odblaskowa (w części krajów Europy kamizelka jest wymagana, sprawdź to dla każdego kraju na trasie);
  • wymagane albo zapisane w umowie najmu: kompletne wyposażenie z protokołu, koło zapasowe albo zestaw naprawczy z kompresorem;
  • gdzie jest podnośnik i klucz do kół, bo w busie bywają w innym miejscu niż w osobówce;
  • czy działają wszystkie światła, także oświetlenie tablicy rejestracyjnej;
  • jak otwiera się klapa i drzwi przesuwne oraz czy mają blokadę;
  • czy pojazd ma kamerę cofania i czujniki parkowania.

Dokumenty, które muszą jechać z pojazdem: dowód rejestracyjny, potwierdzenie ubezpieczenia OC, umowa najmu, a przy wyjeździe za granicę pisemna zgoda na wyjazd i, jeżeli trasa tego wymaga, Zielona Karta. Wyjazd zagraniczny zgłasza się przed wyruszeniem, nie z drogi.

Ustawienie stanowiska pracy

Bus prowadzi się w innej pozycji niż osobówkę – siedzi się wyżej i bardziej pionowo, a kierownica jest bliżej klatki piersiowej.

Fotel ustawia się tak, żeby przy wciśniętym do końca sprzęgle noga miała jeszcze lekkie zgięcie w kolanie, a nadgarstek położony na górze kierownicy nie wymagał odrywania pleców od oparcia. Zagłówek na wysokości potylicy, nie karku.

Lusterka są w busie ważniejsze niż w aucie osobowym, bo przez tylną szybę nie widać nic poniżej linii bagażu. Lusterko wsteczne przy pełnym załadunku bywa bezużyteczne i wtedy cała orientacja opiera się na bocznych. Ustawia się je tak, żeby bok pojazdu zajmował najwyżej jedną piątą szerokości lusterka, a reszta pokazywała pas obok. Wiele busów ma w lusterku dodatkowe pole szerokokątne w dolnej części – trzeba wiedzieć, że obraz w nim jest pomniejszony i obiekty są bliżej, niż się wydaje.

Przed wyjazdem w trasę: kilkanaście minut jazdy po okolicy. Kilka razy zawróć, zaparkuj w bezpiecznym miejscu, cofnij na pustym parkingu i wjedź między auta. To wystarczy, żeby wyczuć gabaryty, i jest bez porównania tańsze niż nauka na wąskiej uliczce w obcym mieście.

Ciśnienie w oponach i obciążenie

Bus wozi więcej niż osobówka i wymaga wyższego ciśnienia w oponach przy pełnym obciążeniu. Naklejka z wartościami jest zwykle na słupku drzwi kierowcy albo na klapce wlewu paliwa i podaje dwa zestawy: dla obciążenia częściowego i pełnego.

Załadowany bus na ciśnieniu ustawionym „jak zwykle” pali więcej, gorzej się prowadzi i ma dłuższą drogę hamowania, a opony grzeją się nadmiernie na długiej trasie. Sprawdzenie zajmuje chwilę na stacji i robi się je przed załadowaniem bagażu, na zimnych oponach.

Reflektory przy załadowanym tyle świecą wyżej. Jeżeli pojazd ma ręczną regulację zasięgu świateł, pokrętło przestawia się o jeden albo dwa stopnie. Dzięki temu kierowcy jadący z naprzeciwka nie będą oślepiani.

Jazda: co się zmienia wobec osobówki

Cztery różnice, które czuć od pierwszych kilometrów.

Droga hamowania przy pełnym obciążeniu jest wyraźnie dłuższa, a o ile – zależy od obciążenia, opon i nawierzchni. Odstęp od poprzedzającego pojazdu trzeba zwiększyć wobec nawyku z własnego auta.

Boczny wiatr działa na dużą, płaską ścianę boczną. Na wiaduktach, przy wyjeździe zza ekranów akustycznych i przy wyprzedzaniu ciężarówek pojazd potrafi szarpnąć. Trzyma się kierownicę obiema rękami i nie koryguje gwałtownie.

Przechyły na łuku są większe, bo środek ciężkości jest wyżej. Zjazd z autostrady po łuku z prędkością, która w kombi jest komfortowa, w busie z ośmioma pasażerami wywołuje wrażenie, że pojazd się kładzie. Wchodzi się w łuk wolniej i przyspiesza dopiero na wyjściu.

Cofanie odbywa się na lusterkach i kamerze, nie przez tylną szybę. Jeżeli w pojeździe jest ktoś, kto może wysiąść i pokierować, to najprostsze rozwiązanie. Przy manewrowaniu w ciasnym miejscu bez pomocy lepiej wysiąść i spojrzeć, niż zgadywać.

Przerwy i zmiana kierowców

Przy pełnym pojeździe przerwy nie są kwestią przepisów – prywatny wyjazd busem 9-osobowym nie podlega przepisom o czasie pracy kierowców – tylko zdrowego rozsądku.

Rytm, który się sprawdza: przerwa co dwie godziny jazdy, po piętnaście do dwudziestu minut. Przy pełnym busie postój rzadko schodzi poniżej dwudziestu minut, bo tyle zajmuje wysadzenie, kolejka do toalety i powrót wszystkich do pojazdu. Do harmonogramu trasy wpisuje się tę wartość, a nie pięć minut.

Zmiana kierowcy ma sens po każdym dłuższym odcinku, a nie wtedy, gdy pierwszy zaczyna ziewać. Bus prowadzi się monotonnie i usypia bardziej, niż się wydaje, zwłaszcza przy stałym tempie na drodze ekspresowej.

Każdy kierowca, który ma prowadzić, musi być wpisany do umowy albo mieć pisemne upoważnienie od najemcy; warunki dla kierowcy opisaliśmy w ważnych informacjach. Oddanie kierownicy osobie spoza umowy ma w razie szkody poważne konsekwencje.

Pasażerowie

Osiem osób za plecami to osiem osób, które rozmawiają, przekazują sobie rzeczy i pytają, kiedy postój. Kilka zasad ustalonych przed wyjazdem oszczędza nerwów:

  • pasy zapięte przez cały czas, także w trzecim rzędzie i także na krótkim odcinku;
  • dzieci poniżej 150 cm wzrostu w fotelikach lub na podstawkach dopasowanych do wzrostu i masy;
  • nic ciężkiego ani twardego luzem na siedzeniach i na półce;
  • jedna osoba obsługuje nawigację i telefon kierowcy, żeby kierowca nie dotykał ekranu w ruchu;
  • postoje ogłaszane z wyprzedzeniem, żeby nie zatrzymywać się co czterdzieści minut.

Klimatyzacja w busie ma dwa albo trzy obiegi i pasażerowie w trzecim rzędzie zwykle mają inne odczucie temperatury niż kierowca. Ustawienie tego na starcie oszczędza dyskusji przez całą trasę.

Tuż przed odjazdem

Ostatnie pięć minut, po załadowaniu wszystkiego:

  • klapa i drzwi przesuwne domknięte, sprawdzone ręką, nie na oko;
  • bagaż nie wystaje ponad oparcia trzeciego rzędu;
  • nic nie leży na desce rozdzielczej ani na półce;
  • nawigacja ma wprowadzoną trasę i pierwszy postój;
  • telefon w uchwycie, nie w ręce;
  • bak pełny, jeśli trasa przekracza kilkaset kilometrów – tankowanie na starcie jest tańsze niż na autostradzie.

Kaucja za busa wynosi 2 000 zł; nie wymagamy karty kredytowej i nie blokujemy na niej środków. Kaucję wpłaconą kartą lub przelewem zwracamy w ciągu 7 dni od zwrotu auta i podpisania protokołu bez uwag.

Modele busów, ich wymiary i wyposażenie są w zakładce busy. Zasady najmu, w tym dopisywanie kierowców i przedłużenie umowy, opisujemy w ważnych informacjach.