Trasy i wyjazdy

Wynajem auta na weekend. Dokąd pojechać z Trójmiasta w dwa dni

6 min czytaniaCarsProject

Prosta asfaltowa droga między strzyżonym żywopłotem a ozdobnym ogrodzeniem latem

Weekend to najkrótszy sensowny okres najmu. Dwie doby wystarczą na wyjazd w promieniu dwustu kilometrów od Gdyni, z noclegiem w jednym miejscu i bez ścigania się z zegarem. Poniżej pięć kierunków, które sprawdzają się o tej porze roku, z odległościami liczonymi od centrum Gdyni.

Kaszuby: 60–90 km, wyjazd na jeden dzień lub dwa

Najbliższy kierunek i najbardziej elastyczny. Do Kartuz jest około 45 kilometrów, do Wieżycy około 65, do Szymbarku około 70, nad Jezioro Ostrzyckie około 60.

Najprościej obwodnicą Trójmiasta do Żukowa, a stamtąd drogą wojewódzką 211 do Kartuz i dalej w stronę Chmielna. Do Kościerzyny i w głąb Kaszub prowadzi z Żukowa droga krajowa 20. Jazda zajmuje godzinę do półtorej, w zależności od wariantu.

Co dają dwa dni: pierwszego Wieżyca z wieżą widokową, Szymbark i okolice Jeziora Ostrzyckiego, nocleg w Chmielnie albo Kartuzach, drugiego Kaszubski Park Krajobrazowy i powrót przez Sierakowice. Drogi kaszubskie są wąskie, kręte i wiosną potrafią być mokre, więc zaplanuj więcej czasu, niż pokazuje nawigacja.

Parkingi przy popularnych punktach widokowych bywają płatne i szybko się zapełniają w weekend. Wyjazd przed dziewiątą zwykle to ułatwia.

Hel: 90 km, ale liczy się godzina wyjazdu

Z Gdyni do Helu jest około 90 kilometrów drogą 216 przez Puck, Władysławowo i Mierzeję Helską. Poza sezonem przejazd zajmuje półtorej godziny.

Cała mierzeja ma jedną drogę i to jest jej podstawowa cecha. Latem i w długie weekendy korek od Władysławowa do Jastarni potrafi wydłużyć podróż o dwie godziny. W marcu i kwietniu problemu nie ma, ale zasada pozostaje: jedź rano, wracaj przed piętnastą albo po dziewiętnastej.

Alternatywa dla samego końca mierzei: zostaw auto na parkingu we Władysławowie albo Jastarni i przesiądź się w pociąg. Na mierzei kursuje Polregio, nie SKM – rozkład sprawdź przed wyjazdem, bo poza sezonem połączeń jest mniej. Pociąg jedzie tą samą trasą i nie stoi w korku.

Parkowanie w Helu i Jastarni jest płatne w sezonie, poza nim część parkingów jest bezpłatna. Sprawdź oznakowanie, bo strefy zmieniają się między sezonem a resztą roku.

Malbork i Żuławy: 100 km, dzień na zamek

Do Malborka jest około 100 kilometrów, drogą S7 przez Gdańsk i Nowy Dwór Gdański. Przejazd zajmuje godzinę i dwadzieścia minut.

Zamek w Malborku to największy ceglany zespół zamkowy w Europie i zwiedzanie z audioprzewodnikiem zajmuje trzy do czterech godzin. Bilety lepiej kupić wcześniej przez internet, bo w weekendy kolejka do kasy potrafi zająć pół godziny. Parking jest przy zamku, płatny.

Drugi dzień można poświęcić Żuławom: Nowy Dwór Gdański, mosty zwodzone nad Szkarpawą, domy podcieniowe w Żelichowie i Marynowach. To płaski, pusty krajobraz poniżej poziomu morza, zupełnie inny niż reszta Pomorza. Drogi są wąskie i miejscami w kiepskim stanie, więc jedź spokojnie.

Toruń: 190 km, najdłuższy z rozsądnych

Do Torunia jest około 190 kilometrów autostradą A1 przez Rusocin. Przejazd zajmuje około dwóch godzin.

A1 na tym odcinku jest płatna dla samochodów osobowych – przygotuj gotówkę albo aplikację do płatności. Bus 9-osobowy do 3,5 tony jest rozliczany jak samochód osobowy.

Toruń nadaje się na weekend, bo starówka jest zwarta i przechodzi się ją pieszo w kilka godzin. Auto zostaw na parkingu poza murami, bo wjazd do centrum jest ograniczony, a parkowanie przy Rynku Staromiejskim to loteria.

Wracając można nadłożyć przez Chełmno i Grudziądz drogą krajową 91 – dwadzieścia minut dłużej, a widoki na dolinę Wisły.

Łeba i Słowiński Park Narodowy: 110 km

Do Łeby jest około 110 kilometrów: drogą S6 do Lęborka, a stamtąd drogą wojewódzką 214 przez Nową Wieś Lęborską i Wicko. Przejazd zajmuje półtorej godziny.

Główny powód wyjazdu to ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym. Od parkingu w Rąbce do Wydmy Łąckiej idzie się około pięciu kilometrów w jedną stronę albo jedzie meleksem czy rowerem. Samochodem dalej nie wjedziesz, bo teren parku jest zamknięty dla ruchu.

Poza sezonem Łeba jest pusta i to jej największa zaleta. Wiatr w marcu potrafi być dotkliwy, więc kurtka przeciwwiatrowa jest tu bardziej przydatna niż kanapki.

Bornholm: dlaczego go tu nie ma

Kierunek kuszący na dwa dni, ale wymagający wcześniejszego ustalenia. Bornholm oznacza przeprawę promową, a więc rezerwację miejsca dla pojazdu z wyprzedzeniem, w sezonie nawet kilkutygodniowym.

Wyjazd wynajętym autem za granicę wymaga naszej wcześniejszej pisemnej zgody. Zgłoś go przy rezerwacji, żebyśmy przygotowali dokumenty i w razie potrzeby Zieloną Kartę. Na weekendowy wypad zdecydowany w piątek rano nie ma tu miejsca.

Na dwa dni bez formalności zostają kierunki krajowe i to one są w tym zestawieniu.

Jak dobrać auto do trasy

Do Kaszub i na Hel wystarczy każde auto z floty, także Fabia. Drogi są krótkie, prędkości niskie, a jedyna trudność to wąskie odcinki i parkowanie.

Na Toruń autostradą lepiej sprawdza się coś większego – wygodniej siedzi się w kombi ze średniego segmentu niż w małym aucie miejskim. Hybrydowa Corolla na autostradzie traci część swojej przewagi, za to na drogach krajowych i w mieście pali wyraźnie mniej.

Jeśli jedzie pięć osób z bagażem, małe auto przestaje wystarczać. Skoda Octavia IV kombi ma w cenniku siedem walizek i jest w tej sytuacji najpojemniejszą pozycją floty osobowej.

Ile kosztuje auto na weekend

Weekend od piątku po południu do niedzieli wieczorem to zwykle dwie albo trzy doby, czyli drugi próg cenowy. Stawki za dobę w tym progu:

Model 1 doba 2–3 dni
Skoda Fabia IV (LPG) 150 zł 135 zł
Toyota Corolla kombi 180 zł 160 zł
Hyundai i30 kombi 180 zł 160 zł
Skoda Octavia IV kombi 190 zł 170 zł
VW Passat B8 kombi 190 zł 170 zł
Bus 9-osobowy 360 zł 280 zł

Weekend Fabią to 270 zł za dwie doby plus paliwo, a instalacja gazowa dodatkowo obniża rachunek za tankowanie. Bus 9-osobowy na dwie doby to 560 zł – przy grupie, która inaczej musiałaby wziąć dwa auta osobowe, zestaw tę kwotę z dwiema stawkami i dwoma kompletami paliwa dla tych samych dat.

Godzina zwrotu i paliwo do ustalenia przed wyjazdem

Godzina zwrotu. Doba najmu liczy się od godziny wydania, nie od północy. Jeśli odbierasz auto w piątek o siedemnastej, druga doba kończy się w niedzielę o siedemnastej. Spóźnienie do 2 godzin nie kosztuje nic, powyżej doliczamy kolejną dobę – przy powrocie z Torunia w niedzielny wieczór to realne ryzyko, więc lepiej umówić zwrot na późniejszą godzinę od razu.

Paliwo. Auto oddaje się z takim samym poziomem, z jakim zostało wydane, a za brakującą ilość doliczamy dwukrotność wartości. Zatankuj na ostatniej stacji przed zwrotem.

Auto odbierzesz w Gdyni przy Krzywoustego 4 albo podstawimy je pod wskazany adres w Gdyni, Gdańsku i Sopocie. Modele i pełny cennik są w zakładce samochody, a wersje 9-osobowe w busach.