Trasy i wyjazdy
Busem do Litwy

Na Litwę jedzie się z Trójmiasta bez przejazdu przez inne państwo, cały czas po polskich drogach aż do granicy. Wilno leży około 550 km od Gdyni, więc przy wczesnym wyjeździe grupa dociera na kolację. Bus 9-osobowy sprawdza się tu dobrze: jedna opłata za parking zamiast trzech, wspólny koszt paliwa i miejsce na rowery albo kajaki.
Jak dojechać z Gdyni
Najkrótsza trasa prowadzi przez Elbląg, Olsztyn i Ełk do Suwałk, dalej drogą S61 (Via Baltica) do przejścia w Budzisku. Po litewskiej stronie autostrada A5 prowadzi przez Mariampol do Kowna, a stamtąd A1 do Wilna.
| Odcinek | Odległość | Czas jazdy |
|---|---|---|
| Gdynia – Suwałki | około 370 km | 5 h |
| Suwałki – Kowno | około 130 km | 1,5 h |
| Kowno – Wilno | około 100 km | 1 h 15 min |
Między Gdynią a Suwałkami jedzie się w dużej części drogami krajowymi przez miasteczka, więc realne tempo jest niższe niż na autostradzie. Na tym odcinku przerwa w Mrągowie albo w Ełku rozbija jazdę. Na drogach w stronę Suwałk trwają budowy odcinków ekspresowych, dlatego przed wyjazdem sprawdź aktualne utrudnienia.
Litwa i Polska są w strefie Schengen, więc na granicy nie ma stałej kontroli. Kontrole wyrywkowe zdarzają się w pasie przygranicznym, dlatego każdy pasażer powinien mieć przy sobie dowód osobisty albo paszport. Walutą jest euro.
Opłaty drogowe: bus osobowy nie płaci winiety
Na Litwie winietę elektroniczną kupują właściciele pojazdów ciężarowych i autobusów. Samochody osobowe kategorii M1 jeżdżą po litewskich drogach bez opłat, a do tej kategorii należy bus z dziewięcioma miejscami razem z kierowcą. Kategorię pojazdu podaje dowód rejestracyjny, więc przy wynajmie łatwo to sprawdzić.
Płatny jest wjazd na Mierzeję Kurońską w granicach gminy Neringa. Opłatę pobiera się na punkcie kontrolnym w Alksnynė albo z wyprzedzeniem przez internet, a w szczycie lata jest wyraźnie wyższa niż poza sezonem. Na mierzeję wjeżdża się promem samochodowym z Kłajpedy do Smiltynė, który też jest płatny. Stawki za prom i wjazd zmieniają się co sezon, więc sprawdź je przed wyjazdem.
Przepisy, które zaskakują kierowców z Polski
Światła mijania są na Litwie obowiązkowe przez całą dobę i przez cały rok. Limit alkoholu dla kierowców z krótkim stażem prawa jazdy wynosi zero, a dla pozostałych jest inny niż w Polsce, więc najprościej nie pić wcale przed jazdą. Na autostradach latem wolno jechać szybciej niż zimą, bo limit zmienia się sezonowo. Aktualne wartości zebraliśmy w tabeli ograniczeń prędkości w Europie.
W pojeździe musi być apteczka, trójkąt ostrzegawczy i gaśnica. Wynajęty bus ma ten komplet, ale przy odbiorze sprawdza się go i zapisuje w protokole.
Wilno i Troki
Stare miasto w Wilnie jest na liście UNESCO i zwiedza się je pieszo. Od Ostrej Bramy przez ulicę Wielką i Zamkową dochodzi się do katedry i placu przed Pałacem Władców. Na Górę Zamkową z basztą Giedymina wjeżdża się kolejką albo wchodzi ścieżką. Obok leży Zarzecze (Užupis), dzielnica artystów z własną „konstytucją” wypisaną na tablicach.
Centrum Wilna ma płatne strefy postoju, najdroższe tuż przy starówce. Przy grupie prościej zarezerwować nocleg z parkingiem poza ścisłym centrum i dojść albo dojechać autobusem.
Troki (Trakai) leżą około 30 km od Wilna. Gotycki zamek na wyspie jeziora Galwe łączy z brzegiem drewniany most. W miasteczku żyją Karaimi i to od nich pochodzą kibiny, pieczone pierogi z mięsem, które sprzedaje się w kilku lokalach przy głównej ulicy. Nad jeziorem da się wypożyczyć rowery wodne i łódki.
Kowno, Góra Krzyży i Mierzeja Kurońska
Kowno leży na trasie z Polski, więc łatwo zrobić tam postój w drodze do Wilna albo z powrotem. Na starym mieście jest ratusz nazywany „Białym Łabędziem”, ruiny zamku u zbiegu Niemna i Wilii oraz ulica Laisvės, długi deptak przez nowe miasto. W 2022 roku Kowno było Europejską Stolicą Kultury.
Góra Krzyży leży kilkanaście kilometrów od Szawli. To pagórek, na którym od XIX wieku ludzie zostawiają krzyże, dziś stoją ich tam tysiące. Od Wilna jest to około 220 km, więc sensownie łączy się z wyjazdem nad morze.
Mierzeja Kurońska to wąski pas wydm i sosnowych lasów między Zalewem Kurońskim a Bałtykiem, wpisany na listę UNESCO. Z przeprawy w Smiltynė do Nidy jest około 50 km. W Nidzie można wejść na Wydmę Parnidzką i zobaczyć dom Tomasza Manna. Na wyjazd z noclegiem na mierzei miejsca w sezonie rezerwuje się z dużym wyprzedzeniem.
Przyroda jest też w głębi kraju: w Auksztockim Parku Narodowym, na północny wschód od Wilna, jest ponad sto jezior, wiele z nich połączonych rzekami, dobrych na spływ kajakowy. Bus pomieści grupę z bagażem, a kajaki wypożycza się na miejscu.
Co zjeść
Najbardziej znane danie to cepeliny, duże kluski z tartych ziemniaków z mięsem, podawane ze skwarkami i śmietaną. Latem w wielu lokalach jest chłodnik z buraków, który Litwini jedzą z gorącymi ziemniakami. Do tego kibiny w Trokach i wędzone ryby na mierzei, kupowane prosto z wędzarni w Nidzie i Juodkrantė.
Formalności przy wynajętym busie
Wyjazd wynajętym busem na Litwę wymaga wcześniejszej pisemnej zgody wypożyczalni. Litwa jest w Unii Europejskiej, więc polskie OC działa tam bez dodatkowych dokumentów. Trasa nie powinna prowadzić przez obwód królewiecki ani Białoruś: to terytoria spoza Unii i taki przejazd trzeba osobno uzgodnić z wypożyczalnią.
Tygodniowy wyjazd mieści się w progu 4–7 dni, w którym doba Renault Trafic III kosztuje 240 zł. Kaucja za busa wynosi 2 000 zł. Pozostałe busy i ceny znajdziesz w zakładce busy.
