Poradniki

Co zrobić, gdy wynajęte auto się zepsuje w trasie

5 min czytaniaCarsProject

Trójkąt ostrzegawczy na poboczu, w tle kierowca w kamizelce odblaskowej przy otwartym bagażniku

Awaria cudzego auta stresuje bardziej niż awaria własnego, bo do zwykłych pytań dochodzi jedno: kto za to zapłaci. Odpowiedź zależy od przyczyny awarii. Kolejność działań ma jednak znaczenie i kilka rzeczy trzeba zrobić, zanim się gdziekolwiek zadzwoni.

Pierwsze minuty po zatrzymaniu

Zjedź, jeśli auto jeszcze jedzie. Pas awaryjny, zatoka, parking – cokolwiek, byle nie pas ruchu. Jeśli auto stanęło na jezdni i nie da się nim ruszyć, nie próbuj go pchać na autostradzie.

Włącz światła awaryjne od razu, jeszcze zanim się zatrzymasz. Załóż kamizelkę odblaskową przed wyjściem z auta, nie po. Kamizelka leży w schowku albo pod fotelem, więc sięgnij po nią siedząc w środku.

Wyprowadź pasażerów prawą stroną, za barierę. Na autostradzie i drodze ekspresowej nikt nie zostaje w aucie ani przy nim. O tej zasadzie łatwo zapomnieć.

Ustaw trójkąt zgodnie z art. 50 Prawa o ruchu drogowym: w obszarze zabudowanym umieszcza się go na pojeździe lub bezpośrednio za nim, na wysokości nie większej niż metr; poza obszarem zabudowanym w odległości 30–50 metrów za pojazdem; na autostradzie i drodze ekspresowej 100 metrów. Idź do niego poboczem, nie jezdnią.

Kogo dzwonić i w jakiej kolejności

Każde nasze auto ma ubezpieczenie OC oraz AC, czyli autocasco, w cenie wynajmu. Dokumenty ubezpieczenia leżą w schowku, a numer do nas jest w umowie – 515 405 005.

Zadzwoń najpierw do nas. Powód jest praktyczny: znamy to auto, znamy jego historię serwisową i część spraw da się rozwiązać przez telefon, bez lawety. Świecąca kontrolka nie zawsze oznacza koniec podróży, a my potrafimy powiedzieć, która z nich pozwala dojechać do najbliższego warsztatu, a która wymaga natychmiastowego zatrzymania.

Jeśli potrzebna jest laweta, ustalamy to przez telefon i mówimy, jak dalej postępować. Nie zamawiaj holowania na własną rękę u przypadkowej firmy z internetu – koszt takiej usługi nie zostanie rozliczony, a auto trafi do warsztatu, którego nie znamy.

Przy kolizji lub wypadku kolejność jest inna. Najpierw policja, potem dane sprawcy i numer jego polisy OC, a zgłoszenie zdarzenia do nas w ciągu 24 godzin. Tak stanowi umowa i tak działa późniejsze rozliczenie.

Zgłoszenie awarii i dalsze kroki

Awarię albo kolizję zgłasza się od razu telefonicznie do wypożyczalni i dalej postępuje według jej wskazówek. Koszty i dalsze kroki ustala się według OWU, a nie na miejscu zdarzenia.

Dlatego warto dzwonić wcześniej niż później. Im szybciej wiemy, gdzie stoi auto i co się z nim dzieje, tym więcej można ustalić przez telefon.

Poza granicami Polski sprawa wygląda inaczej i zależy od kraju. Dlatego przy wyjazdach zagranicznych, które i tak wymagają naszej wcześniejszej pisemnej zgody, omawiamy to przy udzielaniu zgody, a nie po awarii. Przed wyjazdem za granicę potwierdź z nami zakres ubezpieczenia AC poza Polską.

Co robić, a czego nie robić przy typowych usterkach

Kontrolka ciśnienia w oponach. Zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu i obejrzyj wszystkie koła. Do najbliższej stacji dojeżdża się tylko wtedy, gdy opona nie jest widocznie spuszczona ani uszkodzona, a auto prowadzi się normalnie. Jeśli koło traci powietrze w kilka minut albo widać rozcięcie, dalsza jazda odpada – wtedy koło zapasowe, zestaw naprawczy albo telefon po pomoc. Zestaw z uszczelniaczem stosuje się tylko do drobnych przebić bieżnika, nie do rozciętego boku opony.

Kontrolka AdBlue w dieslu. Nie jest awarią. Auto sygnalizuje zapas płynu na kilkaset kilometrów, a potem odmawia uruchomienia silnika. Płyn kupisz na większości stacji w kanistrze z dozownikiem. Zadzwoń do nas, żeby ustalić rozliczenie i miejsce wlewu, bo w części aut jest obok wlewu paliwa, a w części w bagażniku.

Przegrzanie silnika. Zjedź natychmiast i wyłącz silnik. Nie odkręcaj korka chłodnicy ani zbiornika wyrównawczego przy gorącym silniku, bo płyn wyrzuci pod ciśnieniem. Upływ pół godziny sam z siebie nie znaczy, że układ ostygł – gorącego układu się nie otwiera, a przy przegrzaniu i tak trzeba zadzwonić po pomoc, zamiast dolewać płyn na własną rękę.

Rozładowany akumulator. Najczęstsza przyczyna postoju, zwłaszcza zimą. Zadzwoń do nas, ustalimy, jak zorganizować rozruch. Uruchamianie z pomocą przypadkowego kierowcy i cudzych kabli w nowoczesnym aucie z rozbudowaną elektroniką bywa kosztowne, więc lepiej poczekać.

Zatankowanie niewłaściwego paliwa. Nie uruchamiaj silnika, nawet na chwilę. Przy niewłaściwym paliwie w baku i wyłączonym silniku kończy się to opróżnieniem zbiornika. Po uruchomieniu – wymianą układu wtryskowego.

Kto płaci

Awaria wynikająca ze stanu technicznego auta obciąża nas i nie płacisz za nią nic, poza tym, co i tak byś wydał, czyli paliwem. Szczegóły rozliczenia takiego postoju wynikają z OWU.

Uszkodzenia wynikające z niewłaściwej eksploatacji obciążają najemcę. Do tej kategorii należą: niewłaściwe paliwo, jazda z zapaloną kontrolką oleju albo temperatury, uszkodzenie miski olejowej przy zjeździe z drogi, opona zniszczona przez wjechanie w krawężnik.

Przy szkodzie objętej polisą udział własny wynosi 2000 zł netto dla szkód częściowych i 4000 zł netto dla szkody całkowitej lub kradzieży. Zakres można rozszerzyć o dodatkowe ubezpieczenie CDW lub LDW za dopłatą – decyzję podejmuje się przy podpisywaniu umowy, nie po zdarzeniu.

Gdy awaria zdarza się za granicą

Scenariusz jest rzadszy, ale bardziej stresujący, bo dochodzi bariera językowa i nieznajomość lokalnych procedur. Kilka zasad, które upraszczają sprawę.

Numer alarmowy 112 działa w całej Unii Europejskiej i operatorzy w większości krajów obsługują zgłoszenia po angielsku. To pierwszy numer, gdy ktoś jest ranny albo auto blokuje jezdnię.

Na autostradach we Włoszech, w Austrii i Chorwacji holowanie z pasa awaryjnego bywa zastrzeżone dla służby drogowej i nie da się wezwać własnej lawety. Zgłoś to od razu przy telefonie do nas, żebyśmy wiedzieli, że pojazd trafi na wskazany plac, a nie do warsztatu z naszej listy.

Zachowaj wszystkie dokumenty: protokół policji, rachunek za holowanie, kwit z parkingu. Bez papierów rozliczenie ze wsparciem ubezpieczyciela potrafi się ciągnąć miesiącami.

Jeśli podróż trzeba przerwać, nie zostawiaj auta bez uzgodnienia z nami miejsca postoju. Pojazd porzucony na przypadkowym parkingu generuje koszty postojowe, które potem trzeba komuś przypisać.

Co ułatwia sprawę

Zdjęcia. Sfotografuj deskę rozdzielczą z kontrolkami, licznik i miejsce postoju. To przyspiesza ustalenie przyczyny i rozliczenie.

Numer umowy. Miej go w telefonie, nie tylko w schowku auta, do którego czasem nie ma dostępu.

Cierpliwość przy diagnozie przez telefon. Pytania o dźwięk, kolor kontrolki i to, czy silnik gaśnie, nie są formalnością – od nich zależy, czy wysyłamy lawetę, czy mówimy, że można dojechać do najbliższego warsztatu.

Zasady zgłaszania awarii i kolizji opisaliśmy w ważnych informacjach. Jeśli szkodę spowodował ktoś inny i ma ważne OC, obowiązuje osobna ścieżka – piszemy o niej w tekście o aucie zastępczym z OC sprawcy.