Trasy i wyjazdy
Kaszuby autem. Trasa na jeden dzień z Gdyni

Kaszuby zaczynają się czterdzieści kilometrów od Gdyni i to jest ich największa zaleta. Można wyjechać po śniadaniu, obejść trzy jeziora, wejść na najwyższe wzniesienie Pomorza i wrócić na kolację nad morze. Pętlę poniżej da się przejechać w jeden dzień bez pośpiechu, z odległościami i miejscami do zaparkowania po drodze.
Trasa w skrócie
Gdynia – Kartuzy – Chmielno – Ostrzyce – Wieżyca – Szymbark – Gdynia. Odcinki z tabeli na końcu wpisu sumują się do około stu czterdziestu kilometrów w pętli, z czego połowa to wąskie drogi wojewódzkie i powiatowe. Czystej jazdy jest trzy godziny, z postojami wychodzi dzień od dziewiątej do osiemnastej.
Wyjazd z ul. Bolesława Krzywoustego prowadzi na obwodnicę i dalej drogą krajową 20 w stronę Kartuz. Można też jechać przez Chwaszczyno i Żukowo – krócej, ale przez zabudowę.
Kartuzy, czyli pierwszy przystanek po godzinie
Z Gdyni do Kartuz jest około trzydziestu pięciu kilometrów, czterdzieści minut. Miasto wzięło nazwę od kartuzów, zakonu, który założył tu klasztor w XIV wieku.
Do zobaczenia są dwie rzeczy. Kolegiata pokartuska z dachem w kształcie wieka trumny – to nie legenda, tak została przebudowana w XVIII wieku, zgodnie z regułą zakonu przypominającą o śmierci. Wnętrze jest surowe i robi wrażenie. Druga rzecz to Muzeum Kaszubskie imienia Franciszka Tredera przy ul. Kościerskiej, z narzędziami, strojami i instrumentami, w tym diabelskimi skrzypcami.
Parkuje się przy kolegiacie i w centrum, przy ul. Dworcowej i Gdańskiej. Miejsc jest sporo poza dniem targowym.
Na Kartuzy wystarczy półtorej godziny.
Chmielno i jeziora
Z Kartuz do Chmielna dwanaście kilometrów, piętnaście minut. Wieś leży między jeziorami Kłodno i Białym, na tak zwanej Szwajcarii Kaszubskiej.
Miejsce, do którego przyjeżdża się tu z konkretnego powodu, to warsztat ceramiki rodziny Neclów, prowadzony od kilku pokoleń. Wzory na naczyniach – tulipan kaszubski, lilia, gwiazda – są tam odtwarzane od XIX wieku. Można obejrzeć pracownię i kupić wyroby.
Poza tym plaża nad Jeziorem Kłodno z pomostem i wypożyczalnią sprzętu wodnego. Latem jest tu tłoczno w weekendy, w tygodniu spokojnie. Parking przy plaży jest sezonowo płatny, kilka złotych za godzinę albo kilkanaście za dzień – kwoty ustala gmina i zmieniają się z sezonu na sezon.
Jeśli w planie jest kąpiel, to jest to miejsce na dłuższy postój i drugie śniadanie.
Ostrzyce i droga na Wieżycę
Z Chmielna do Ostrzyc dziesięć kilometrów. To najładniejszy odcinek całej pętli: droga wije się między jeziorami Ostrzyckim i Brodno, z podjazdami i widokami na wodę spomiędzy drzew. Jeśli ktoś ma w aucie skrzynię manualną, tutaj się jej używa.
Nad Jeziorem Ostrzyckim jest plaża i kilka miejsc do zatrzymania się z aparatem. Uwaga na wąskie pobocza – zatrzymywać się można tylko w zatokach, bo droga jest kręta i widoczność mała.
Wieżyca ma trzysta dwadzieścia dziewięć metrów i jest najwyższym wzniesieniem na Pomorzu. Na szczycie stoi wieża widokowa imienia Jana Pawła II. Wjeżdża się w jej okolice drogą od strony Szymbarku, ale parking leży u podnóża, a nie przy samej wieży – spod auta trzeba jeszcze podejść pod górę leśną ścieżką, w błocie po deszczu wymagającą porządnych butów. Wejście na taras widokowy zajmuje potem kilka minut, a przy dobrej pogodzie widać stąd większość pojezierza. Zimą u podnóża działa niewielka stacja narciarska.
Szymbark
Ze szczytu do Szymbarku pięć kilometrów. Centrum Edukacji i Promocji Regionu to duży kompleks pod gołym niebem, w którym zebrano kaszubskie budownictwo i kilka obiektów zbudowanych na potrzeby muzeum. Najbardziej znany jest dom postawiony do góry nogami, w którym zwiedza się sufit. Poza tym najdłuższa deska świata, dom Sybiraka, bunkier i chaty z całego regionu.
Zwiedzanie z przewodnikiem trwa około dwóch godzin i odbywa się w grupach o wyznaczonych godzinach, więc w weekend lepiej sprawdzić harmonogram przed wyjazdem. Parking przy wejściu jest duży i bezpłatny.
Dla dzieci to najlepszy punkt tej trasy. Kto szuka ciszy, powinien go ominąć.
Powrót
Z Szymbarku do Gdyni jest około siedemdziesięciu kilometrów. Trasa prowadzi przez Kościerzynę i drogę krajową 20 albo na skróty przez Somonino i Żukowo. Ten drugi wariant jest krótszy, ale prowadzi wąskimi drogami przez wsie, więc czas wychodzi podobny – półtorej godziny.
W niedzielne popołudnie ruch powrotny w stronę Trójmiasta jest wyraźny na drodze 20 przed Żukowem i na obwodnicy. Wyjazd z Szymbarku przed szesnastą albo po dziewiętnastej omija ten szczyt.
Odległości na tej pętli
| Odcinek | Kilometry | Czas |
|---|---|---|
| Gdynia – Kartuzy | ok. 35 km | 40 min |
| Kartuzy – Chmielno | ok. 12 km | 15 min |
| Chmielno – Ostrzyce | ok. 10 km | 15 min |
| Ostrzyce – Wieżyca | ok. 5 km | 10 min |
| Wieżyca – Szymbark | ok. 5 km | 10 min |
| Szymbark – Gdynia | ok. 70 km | 1 h 30 min |
Czym tu jechać
Drogi na Kaszubach są wąskie, kręte i miejscami dziurawe po zimie. Nie ma tu odcinków, na których rozwija się prędkość, są za to podjazdy i ostre łuki. Auto z niskim zawieszeniem da radę, ale kierowca będzie się o nie martwił przy każdym wjeździe na leśny parking.
Kombi z normalnym prześwitem to najrozsądniejszy wybór. Jeśli w grupie jest sześć osób, jeden bus 9-osobowy zdejmuje problem podziału i drugiego kierowcy. Busy prowadzi się na prawie jazdy kategorii B, bo ich masa całkowita nie przekracza 3,5 tony.
Kiedy jechać i gdzie zjeść
Najlepsze miesiące na tę pętlę to maj, czerwiec i wrzesień. W lipcu i sierpniu Chmielno i Ostrzyce zapełniają się w weekendy, a droga wokół jezior potrafi stać. W październiku Kaszuby są puste i kolorowe, ale wieża na Wieżycy bywa zamknięta poza sezonem, więc godziny otwarcia sprawdza się przed wyjazdem.
Zimą trasa nadal działa, z zastrzeżeniem: drogi powiatowe między Chmielnem a Ostrzycami są odśnieżane później niż krajowe i przy oblodzeniu bywają wymagające. Do tego dzień kończy się o szesnastej, więc pętlę trzeba skrócić o jeden punkt.
Jedzenie. W Kartuzach i Chmielnie działają lokale z kuchnią regionalną, a w mniejszych wsiach po drodze bywa tylko sklep. Kaszubskie klasyki to ryba z jezior, kartoflaki i kaszubskie dania z gęsiny w sezonie jesiennym. W dni robocze poza sezonem część lokali nad jeziorami jest zamknięta, więc plan zakładający obiad w Ostrzycach o czternastej w listopadzie bywa planem bez pokrycia.
Toalety i bankomaty są w Kartuzach i w Szymbarku. Między nimi jest kilkadziesiąt kilometrów wsi i lasu.
Auta wynajmujemy od jednej doby, a modele i stawki w progach dobowych są w zakładce Samochody. Inne jednodniowe kierunki z Trójmiasta opisaliśmy przy okazji wycieczki do Malborka i na Żuławy.
