Samochody
Wynajem auta na miesiąc dla osoby prywatnej. Kiedy to się opłaca

Wynajem na miesiąc kojarzy się z firmami, ale sięgają po niego również osoby prywatne. Powody bywają banalne: przeprowadzka, remont, praca na kontrakcie w innym mieście, czekanie na dostawę zamówionego auta. Poniżej rachunek, który pozwala sprawdzić, czy w konkretnej sytuacji ma to sens.
Jak działają progi cenowe
Stawka za dobę spada wraz z długością najmu. Progi to jedna doba, dwa do trzech dni, cztery do siedmiu, osiem do czternastu i piętnaście do trzydziestu dni. Od 31 dni warunki ustalamy indywidualnie.
Różnice są znaczące. W przypadku kompaktowego kombi doba w pierwszym progu i doba w progu piętnaście do trzydziestu dni to inne kwoty – stawka spada mniej więcej o jedną trzecią. Przy autach klasy E różnica bywa jeszcze większa.
To oznacza, że wynajem dwudziestodniowy potrafi kosztować mniej niż dwa wynajmy dziesięciodniowe rozłożone na dwa miesiące. Jeśli auto ma być potrzebne przez większość miesiąca, jeden ciągły najem jest zwykle najtańszym wariantem.
Co jest w cenie
Przy dłuższym najmie po naszej stronie zostają serwis i przeglądy, ubezpieczenie OC i AC, czyli autocasco, wymiana opon na sezonowe oraz naprawy wynikające z normalnej eksploatacji. Mamy własny warsztat i podstawową stację kontroli pojazdów.
Jeśli auto się zepsuje albo dojdzie do kolizji, zgłoś to od razu telefonicznie do nas i dalej postępuj według naszych wskazówek. Koszty i dalsze kroki ustala się według OWU.
Po stronie najemcy zostają paliwo, parkingi, opłaty drogowe, mandaty i mycie.
Porównanie z kupnem używanego auta
Nasuwa się pytanie: czy zamiast wynajmować na trzy miesiące, nie lepiej kupić auto za dziesięć tysięcy i sprzedać je potem.
Rachunek przy kupnie używanego auta na krótki okres wygląda tak:
| Pozycja | Uwaga |
|---|---|
| Cena zakupu | zamrożony kapitał |
| Podatek od czynności cywilnoprawnych | przy zakupie od osoby prywatnej |
| Przegląd i drobne naprawy | przy aucie za kilkanaście tysięcy praktycznie pewne |
| OC | opłacane z góry za rok albo w ratach |
| Utrata wartości | zwykle najbardziej niedoszacowana pozycja |
| Czas na zakup i sprzedaż | oglądanie, negocjacje, ogłoszenie, spotkania |
| Ryzyko awarii | w całości po stronie właściciela |
| Cena odsprzedaży | odzyskujesz część ceny zakupu, ale nie wiadomo ile i kiedy |
Żeby to porównanie miało sens, trzeba przyjąć założenia i powiedzieć wprost, jakie. Kosztem kupna nie jest cała cena auta, tylko różnica między ceną zakupu a ceną, za którą uda się je sprzedać, powiększona o podatek, ubezpieczenie, przegląd i naprawy z tego okresu. Do tego dochodzi przebieg: im więcej kilometrów zrobisz, tym niższa będzie cena odsprzedaży i tym większa część kosztów najmu, którą kupno realnie zastępuje.
Wynik zależy więc od tego, czego z góry się nie zna: ceny odsprzedaży, kosztu napraw i tego, jak długo auto będzie potrzebne. Przy kilku tygodniach najem wygrywa zwykle wyraźnie, bo koszty wejścia i wyjścia z transakcji rozkładają się na bardzo krótki czas. Przy kilku miesiącach wynik zależy od tego, czy auto okaże się trafione i czy sprzeda się bez straty. Przy horyzoncie liczonym w latach przewaga przesuwa się w stronę kupna albo najmu długoterminowego. Uniwersalnego progu, po którym kupno zawsze się opłaca, nie ma – policz oba warianty dla swojego przebiegu i swojego terminu.
Jest jeszcze jedna rzecz, której nie widać w tabeli. Auto kupione na trzy miesiące trzeba potem sprzedać, i to w terminie, w którym już nie jest potrzebne. Sprzedaż samochodu zajmuje kilka tygodni i kilka rozmów z osobami, które nie przyjadą.
Typowe sytuacje, w których najem miesięczny działa
Czekanie na dostawę nowego auta. Zamówienie z terminem sześciu tygodni, które przesuwa się o kolejne cztery. Najem na miesiąc z możliwością przedłużenia jest tu prostszy niż jakikolwiek inny wariant.
Naprawa po szkodzie. Jeśli szkoda była z winy innego kierowcy, auto zastępcze należy się poszkodowanemu i nie trzeba brać tego, które proponuje ubezpieczyciel. My rozliczamy się bezpośrednio z ubezpieczycielem, a najemca nie płaci za wynajem.
Praca na kontrakcie w innym mieście. Trzy miesiące w Trójmieście bez własnego auta, z dojazdami poza komunikację miejską.
Remont albo przeprowadzka. Miesiąc jeżdżenia po hurtowniach i sklepach budowlanych. Tu wygrywa kombi z dużym bagażnikiem albo bus.
Sprzedaż własnego auta przed zakupem następnego. Okno między jedną a drugą transakcją, w którym nie chce się jeździć komunikacją.
Powrót z zagranicy na dłużej. Kilka tygodni w Polsce, bez sensu w kupowaniu czegokolwiek.
Co ustalić przed podpisaniem umowy
Realny przebieg. Przy dłuższych umowach przewidywany przebieg wchodzi do wyceny. Osoba dojeżdżająca dwadzieścia kilometrów dziennie i osoba jeżdżąca po całym województwie to dwa różne przypadki.
Model, a nie klasa. Przy miesięcznym najmie ma się z autem do czynienia codziennie. Bagażnik, skrzynia biegów i wielkość auta w stosunku do miejsca parkingowego pod blokiem znaczą więcej niż przy weekendowym wypadzie.
Kierowcy. Autem może kierować osoba wskazana w umowie albo upoważniona przez najemcę na piśmie. Każdy kierowca musi mieć ukończone 21 lat i prawo jazdy od co najmniej dwóch lat. Jeśli w domu jeżdżą dwie osoby, wpisuje się obie.
Wyjazdy za granicę. Możliwe, ale wymagają naszej wcześniejszej pisemnej zgody. Zgłasza się je przed wyruszeniem.
Formalności i kaucja
Umowa zajmuje do piętnastu minut. Potrzebne są prawo jazdy i drugi dokument tożsamości. Podstawowe wymagania wobec kierowcy to ukończone 21 lat i prawo jazdy od co najmniej dwóch lat; dostępność auta w danym terminie i pełne warunki potwierdzamy przed zawarciem umowy.
Nie sprawdzamy zdolności kredytowej ani zadłużenia w bazach takich jak BIK. Nie ma opłaty przygotowawczej. Nie blokujemy środków na karcie kredytowej – kaucję można wpłacić gotówką. Kaucja to 1 000 zł za większość pojazdów, 2 000 zł za busy i Tiguana oraz 4 000 zł za Touarega i BMW X3 M40i, a dla kierowcy poniżej 25 lat może być dwukrotnie wyższa.
Przy najmie krótszym niż dwa tygodnie czynsz jest płatny z góry. Przy dłuższych umowach rozliczamy się miesięcznie, do dziesiątego dnia każdego miesiąca, na podstawie faktury.
Kiedy się nie opłaca
Jeśli auto jest potrzebne przez sześć dni w miesiącu, najem miesięczny to płacenie za dwadzieścia cztery dni postoju. Wtedy lepszy jest wynajem krótkoterminowy w tych konkretnych terminach.
Jeśli horyzont to dwa lata i więcej, rachunek zaczyna przemawiać za zakupem albo za wynajmem długoterminowym z wykupem, gdzie po ustalonym czasie można kupić auto na wcześniej uzgodnionych zasadach.
Jeśli przebiegi są bardzo wysokie, powyżej trzech tysięcy kilometrów miesięcznie, trzeba to zgłosić przy ustalaniu warunków, bo wpływa na wycenę.
Jak zacząć
Wystarczy telefon: jakie auto, na jak długo i ile kilometrów miesięcznie. Podajemy cenę za całość i termin dostępności.
Flotę i stawki w progach dobowych znajdziesz w zakładce Samochody, a wariant z wykupem w Wynajmie z wykupem. O wynajmie na czas naprawy po cudzej szkodzie pisaliśmy w tekście o aucie zastępczym z OC sprawcy.
